Featured

Anglia – pozytywy i negatywy

Nie wiem czy zostanę tu na resztę życia. Tak w ogóle traktuje tu mój pobyt jako takie przedłużone wakacje. Korzystam z każdego dnia, bo jutra może nie być. Żyję miedzy Polską a Anglią i na razie jest mi tak dobrze.

Advertisements

Wstęp
W tym blogu będzie co nieco o kraju, który stał się moim drugim domem na długie lata. Nie wiem czy mogę nazwać to miejsce drugą ojczyzną. Do dziś zastanawiam się gdzie ja właściwie przynależę na tym świecie? I w UK i w Polsce miałem momenty dobre i gdy czułem się wyobcowany. Continue reading “Anglia – pozytywy i negatywy”

Featured

Poszedłem na marsz Tommy’ego Robinsona

Na dzisiejszą demonstracje przybyło całkiem sporo ludzi. Kibice piłkarscy, brexitowcy, zawiedzeni wyborcy Partii Pracy, weterani, poza tym sporo wyborców Trumpa i Izraelitów. Przeważnie zwykli ludzie. Pod tym względem widzę tu analogie z polskim Marszem Niepodległości.

Jak się dowiedziałem z Facebooka, 6-tego maja Tommy Robinson organizuje wielki marsz w centrum Londynu, żeby zaprotestować między innymi przeciwko łamaniu wolności słowa na Twitterze. Continue reading “Poszedłem na marsz Tommy’ego Robinsona”

Featured

Matka kwoka

Na moim sektorze rozsiadła się rodzina bogaczy. Ojciec, żona, 4 czy 5 dzieci, babka, dziadek. Same bogole. Humory im dopisują. Mi w sumie też. Babka jakieś szare, drogie rękawice, pewno zdarte ze skóry słonia. Ojciec wygląda jak sprzedawca wypasionych samochodów z Mortlake (biznes dziedziczny) albo Daniel Craig

Z obserwacji z pracy-

Na moim sektorze rozsiadła się rodzina bogaczy. Ojciec, żona, 4 czy 5 dzieci, babka, dziadek. Same bogole. Humory im dopisują. Mi w sumie też. Babka jakieś szare, drogie rękawice, pewno zdarte ze skóry słonia. Ojciec wygląda jak sprzedawca wypasionych samochodów z Mortlake (biznes dziedziczny) albo Daniel Craig Continue reading “Matka kwoka”

Featured

Korwinizm vs socjalizm

To co często zauważam u ludzi popierających Korwina to jest ich poczucie wyższości, brak empatii wobec słabszych od nich. Uważają zapewne, że zawsze będą w pełni sprawni intelektualnie i fizycznie. Są przekonani o swojej nieomylności, elitarności. Ich pogarda jest momentami tak skrajna, że zahacza o eugenikę.

Wstęp
W tym artykule chcę pomówić o ‘korwinizmie’ czyli o liberalizmie i skonfrontować to z ideą, której każdy prawdziwy ‘korwinista’ boi się jak dżumy, czyli socjalizmem. Continue reading “Korwinizm vs socjalizm”

Featured

Top 10 piosenek miłosnych – ARTYKUŁ WYŁĄCZNIE DLA PAŃ

Wykrochmalone i wyprasowane gacie, ugotowany obiad z 2óch dań plus deser, to nie dla każdego faceta dowód prawdziwej miłości. No i powód, żeby ciągle na nowo zdobywać tą samą kobietę.

Wprowadzenie
Po mocnym, rzeźnickim rankingu ten post będzie subtelny niczym dywan z polnych kwiatów. Omota czytelnika zapachem łąki, lasu i otumani promieniami łagodnego Słoneczka przebijającego się przez korony drzew.

Artykuł ten przeznaczony jest wyłącznie dla pań Continue reading “Top 10 piosenek miłosnych – ARTYKUŁ WYŁĄCZNIE DLA PAŃ”

Featured

Top 10 piosenek rzeźnickich – UWAGA MOCNE!

Jak to u Rammsteina mieszają się humor i makabra z niemiecką, teutońską subtelnością. ‘Jesteś tym czym jesz’. Wyobrażam sobie tu dystyngowanego faceta w stroju z 18tego wieku, w białej peruce, podnoszącego triumfalnie laboratoryjną czaszkę i dziko szczerzącego zębiska

Na miły początek
Dzisiejszy wpis będzie kontrowersyjny. Pokręcony, szalony i mroczny. Tematem będzie moje ulubiona 10tka piosenek nie-piosenek, nie letnich hitów, ale rzeczy, które wciągają nas w naszą podświadomość. Miażdżą i maltretują psyche. Continue reading “Top 10 piosenek rzeźnickich – UWAGA MOCNE!”

Featured

Top 10 – moje ulubione utwory (subiektywnie)

Najlepsza piosenka kiedykolwiek napisana. Teledysk, zaczyna się niepokojącym wiaterkiem. Widać bardzo charakterystyczne okna studia Metropolis, zaraz obok zajezdni autobusowej w Chiswick.

Intro
W tym poście chce napisać o 10ciu utworach, które nie tylko ukształtowały mój gust muzyczny ale mnie samego jako człowieka, moje myślenie o świecie, to jak się odnoszę do ludzi i problemów na mojej drodze. Continue reading “Top 10 – moje ulubione utwory (subiektywnie)”

Featured

Berlin – nie idzie się nudzić

Berlin to żadne tam miasto miłości, a raczej lateksowego seksu w klubie ze ścianami wyłożonymi płytami metalowymi, gdzie gdy wybuchnie pożar goście usmażą się jak hamburgery.

Wstęp
W tym wpisie chciałbym napisać o niezwykłym mieście, które zawsze marzyłem,  aby odwiedzić. Udało mi się zrealizować to moje marzenie w lipcu 2012tego. Continue reading “Berlin – nie idzie się nudzić”

Featured

Feminizm – po męsku

Mężczyznom zależy na zmianach w tej kwestii na tyle ile ich do tego zmuszą kobiety i dramatyczne wydarzenia historyczne. Natomiast kobiety same nie potrafią się zjednoczyć i konsekwentnie, wspólnie brnąć do wyznaczonego celu.

Dlaczego ten temat?
Z uwagi na fakt, że jestem płci męskiej kwestia feminizmu nie jest jakimś tematem, który nie daje mi spać po nocach. Dwa powody sprawiły, że podjąłem wyzwanie i postanowiłem się zmierzyć z tą problematyką. Continue reading “Feminizm – po męsku”

Featured

Bożek szarego życia czyli praca

Niestety zatrudnienie niekoniecznie musi uszlachetniać człowieka. Często tak jest, że go po prostu gnoi, otępia, psychicznie i fizycznie niszczy.

Kult pracy czy bolesna konieczność?
Tak sobie myślę, że w sumie jestem / byłbym szczęśliwym człowiekiem. Continue reading “Bożek szarego życia czyli praca”

Featured

Hardcore Relief – unbelievable story / Hardcorowa ulga – niewiarygodna historia

Broadly speaking, Christianity is a very outdated thing. Only enemies of progress follow that. Modern people believe in good beer, football, greed and cash.

Introduction
This article is quite silly story about political correctness and current decay of the Western World. I warn you! in some moments it can be distasteful Continue reading “Hardcore Relief – unbelievable story / Hardcorowa ulga – niewiarygodna historia”

Featured

The Cure, Depeche Mode, Queen – not exactly British bands / The Cure, Depeche Mode, Queen – niekoniecznie brytyjskie zespoły

British perception of music has nothing to do with seriousness of ‘Enjoy The Silence’ or ‘One Hundred Years’.

London and the UK – center of the music world
While living overseas, you have a different view of the UK music scene. You see only those acts who made it through and became worldwide stars. Continue reading “The Cure, Depeche Mode, Queen – not exactly British bands / The Cure, Depeche Mode, Queen – niekoniecznie brytyjskie zespoły”

Dzień na wyścigach

Na stoliku obok dziadka, na białym obrusie rozstawiony jest cały kramik. Dezodoranty, szczotki do butów oraz leki na niestrawność. No tak, nażarli się drogiego żarcia to im ciężko.

Wczoraj pojechałem do pracy, która zlokalizowana jest na takich wyścigach konnych dla bogatych ludzi. Dojazd rowerem tam to jeden wielki koszmar. Continue reading “Dzień na wyścigach”